Od kryzysu, który wstrząsnął rynkiem w 2008 i 2009 r., nie ma chwili, by analitycy i ekonomiści nie ogłaszali spowolnienia gospodarczego lub kolejnego kryzysu. W takim otoczeniu wiele firm bardzo ostrożnie podchodzi do nowych inwestycji.
„Jacek Jakubczyk –
Dotyczy to również budżetów PR-owych i marketingowych, które w trudniejszych czasach są często redukowane. Mimo to przedsiębiorstwa nie rezygnują całkowicie z prowadzenia takich działań, ale często decydują się na outsourcing usług tego typu. Działania public relations to jedna z kluczowych funkcji zarządzania przedsiębiorstwem. Efektywnie prowadzone przekładają się na sukces biznesowy. Jednak ich wielość i różnorodność - niezależnie od rozmiaru, zakresu działalności czy specyfiki firmy - wymaga wiedzy eksperckiej. Mogą nią służyć zarówno osoby pracujące w ramach przedsiębiorstwa jak i agencja PR, która jest wsparciem dla wewnętrznych działów komunikacji jak i jedynym specjalistą ds. PR firmy. Pomimo trudnej sytuacji makroekonomicznej i dużej niepewności na rynkach, firmy coraz dojrzalej podchodzą do tematu korzystania z usług agencji i komunikacji zintegrowanej. Oznacza to, że dobór działań jest bardziej selektywny, realizowany w oparciu o analizę efektywności oraz - co cieszy - w sposób rozważny i w długoterminowej perspektywie czasowej. Dzięki temu outsourcing usług PR szybko przynosi korzyści a działania komunikacyjne są spójne i prowadzone niezależnie od zmian osobowych wewnątrz przedsiębiorstwa” – czytamy w Gazecie Finansowej
Dwucyfrowy wzrost
„Jednak mimo dojrzałości przedsiębiorców w podejściu do działań promocyjnych nie należy sądzić, że rynek usług public relations wrócił do kondycji sprzed kryzysu finansowego. Organizacje branżowe i media ocenia-rynek usług, przedstawiają opinię o dwucyfrowym wzroście w ostatnich dwóch latach, zapowiadając kontynuację tego trendu. Odnosimy się do takich opinii z rezerwą. Po pierwsze dlatego, że żaden dostępny na naszym rynku raport nie uwzględnia przychodów a obroty agencji. W zestawieniach finansowych uwzględniane są przychody nie tylko pochodzące z działalności public relations, ale również te, które nie mają z nią nic wspólnego. Po drugie na cyfry te mają istotny wpływ zamówienia z sektora publicznego. Są to w dużej mierze działania, w których przeważają elementy reklamowe, advertoriale i inne pochodne aktywności, które zdecydowanie nie są PR-em” - podaje Gazeta Finansowa
Więcej informacji w aktualnym wydaniu tygodnika Gazety Finansowej
Źródło: Gazeta Finansowa, Jacek Jakubczyk, 2012-02-27, str.31