|
|
Z mediów
Data: 18-01-2012
Tak, tu nadal obce jest lepsze
Parafrazując pierwsze' zdanie listu od dyrektora PR i rzecznika Lotniska Chopina: nie bądźmy ślepi, o kolorach na lotniskach rozmawiajmy z designerem! Cieszy mnie ten list (trochę mniej standard uprzejmości w dopiero nawiązującej się polemice), bo sprawa estetyki przestrzeni wspólnej wreszcie wdziera się do debaty publicznej.
„Po dwudziestu latach gonienia zachodnich standardów, unowocześniania, załatwiania najbardziej podstawowych potrzeb - domu, samochodu, własnej firmy - przyszedł czas na spojrzenie krytycznym okiem na estetykę i funkcjonalność miejsc użyteczności publicznej, komunikacji zbiorowej, ulic, mostów, dworców czy lotnisk. A, że będzie to gorący temat, świadczy choćby emocjonalny ton listu moich adwersarzy (a przecież i wspólników - wspólnie nam zależy, by lotniska były jak najbardziej przyjazne)” – podaje miesięcznik Brief.
„Najpierw uczciwe sprostowanie: jeśli chodzi o Szanghaj - być może tu jestem w błędzie, powtórzyłem informację otrzymaną od jednego z członków naszej delegacji, potwierdzoną wykonanym zdjęciem - być może zatem chodziło tylko o jeden z terminali... Miałem tu na myśli jedynie gargantuiczny rozmach i przesadę, która charakteryzuje wiele inwestycji Państwa Środka: zbudowaną ogromnym kosztem, a dziś pustawą kolej magnetyczną, skalę przepychu olimpiady w Pekinie czy nieliczącą się ze środowiskiem naturalnym urbanistykę. Jeśli ten akurat przykład był nietrafiony, przepraszam... Natomiast pozostałych tez i postulatów mojego felietonu będę bronił” – czytamy w magazynie Brief.
„Nie znam się na zarządzaniu lotniskami tak, jak nie znam się na zarządzaniu kinami, browarami czy stacjami benzynowymi - co nie przeszkadza mi z tych dobrodziejstw korzystać. Co więcej, to nie przeszkadza mi owe miejsca udoskonalać w zakresie moich kompetencji: estetyki i funkcjonalności. Obecnie opiniuję część projektu jednego z największych i najbogatszych lotnisk na świecie i w wykonaniu rzetelnego projektu z mojej dziedziny (przypomnę: estetyki i funkcjonalności) - nie przeszkadza mi brak wiedzy z zakresu innych dziedzin, np. jak w danym egzotycznym kraju wyglądają rozliczenia z ekipami remontującymi” – informuje Brief.
Więcej w aktualnym wydaniu magazynu Brief.
Źródło: Magazyn Brief, Janusz Kaniewski, 2012-01-18, str. 12.
|
|
|