Dzień dobry! 22 Maj 2012
Login / E-mail:
Hasło:
 
 

Z mediów

Data: 03-01-2012

Nie licz fanów, licz na fanów

Stawiać na jakość czy ilość w mediach społecznościowych Większość spontanicznie odpowie, że oczywiście na jakość, ale kiedy poprosimy o wskazanie głównych mierników sukcesu, prawdziwym afrodyzjakiem staną się duże liczby.
 
„Odkąd media społecznościowe są jednym z głównym kanałów komunikacji internetowej, wciąż słyszymy o efektywności w social mediach, wskaźnikach mierzących sukces działań w społecznościach czy optymalizacji i ewaluacji działań. Co do sposobów mierzenia rezultatów wielu marketerów nie może jednak znaleźć wspólnego mianownika. Przyjrzyjmy się więc, gdzie najlepiej zacząć go szukać. Do kogo mówimy? Społeczności internetowe to kłębowisko myśli, poleceń, komentarzy, kreatywnej interakcji i nieszablonowego myślenia o otaczającej nas rzeczywistości. To jedna strona medalu. Jest też druga, pozostająca w cieniu tej medialnej i spektakularnej. To cicha obserwacja i wyławianie z szumu komunikacyjnego interesujących komunikatów. Na podstawie tej wiedzy warto wyszczególnić grupy internautów, z którymi przyjdzie nam pracować podczas działań marketingowych. I pamiętajmy - będziemy pracować z nimi, a nie na nich! Planując komunikację internetową, wielu marketerów wpada w pułapkę dehumanizacji odbiorcy, który często jest sprowadzany do roli małego awatara lub klikacza, którego głównym motorem działania jest tzw. owczy pęd. To podstawowy błąd, który powinniśmy odrzucić jeszcze przed podjęciem jakichkolwiek działań w społecznościach internetowych. Social media to przede wszystkim praca z ludźmi, mimo że oddalonymi od siebie o dziesiątki kilometrów. Fakt ten powinien stanowić punkt wyjścia dla wszystkich działań społecznościowych. Aby określić główne czynniki, na podstawie których będziemy mierzyć efektywność socialmediowych działań, trzeba dokładnie poznać tych, z którymi przyjdzie nam się komunikować” – podaje Marketing w Praktyce.
 
„Twórcy treści - opiniotwórcze zaangażowanie. Z punktu widzenia komunikacji internetowej są to najważniejsi i najbardziej efektywni użytkownicy. To od zaplanowania ich zaangażowania powinniśmy zacząć tworzenie strategii społecznościo-wej. Należy jednak pamiętać, że Twórcy treści to z jednej strony najaktywniejsza, ale jednocześnie najbardziej wymagająca grupa. Ich reakcja i podejmowane przez nich działania w dużej mierze wpływają na nasz spektakularny sukces lub sromotną porażkę. Komentatorzy wydarzeń - dialog i polemika. Do drugiej, również aktywnej grupy osób zaliczają się Komentatorzy, którzy bardzo aktywnie uczestniczą w interakcji z Twórcami treści, polemizując, udostępniając komunikat i wciągając w dyskusję kolejne osoby. Ich zaangażowanie nie ogranicza się do pojedynczych wpisów, lecz do permanentnego uczestnictwa w życiu danej społeczności” – czytamy w Marketing w Praktyce.
 
Więcej w najnowszym wydaniu Marketing w Praktyce
 
Źródło: Marketing w Praktyce, Grzegorz Miłkowski, 2012-01-03, Str.: 6
 

Ankieta

Na stronie internetPR najbardziej brakuje mi:
głosuj wyniki

Newsletter

Codziennie newsletter z najważniejszymi informacjami.
zapisz

Fundację wspierają

Współpracujemy z :
polskie stowarzyszenie public relation związek firm public relations
internetPR.pl pomagają:
netpr ideo
InternetPR
realizacja ideo, powered by edito cms