Dzień dobry! 22 Maj 2012
Login / E-mail:
Hasło:
 
 

Z mediów

Data: 16-11-2011

Powtórka z rozrywki

Polska znalazła się w okrążeniu, nie po raz pierwszy w historii. I nie zamierza z niego się wydostać. Ze strachu, braku wyobraźni i ze zwykłej głupoty
 
„Co za radość we Włoszech, w Europie, w Polsce, w Chinach też! Silvio Berlusconi abdykował, nowym premierem został ekonomista, człowiek oblatany w meandrach systemu funkcjonowania Unii Europejskiej - Mario Monti. I oczywiście uratuje Italię od bankructwa. Śmiem twierdzić, że nie uratuje. Będzie ponuro, a za Berlusconiego było przynajmniej wesoło. Zdumiewające podrygi różnych elit rządzących, krajowych i wspólnotowych pokazują rozmiary katastrofy, jaka nawiedziła naszą część świata, resztę zresztą wkrótce dopadnie też. A w Polsce A czy Polska jest światem Jest jak na razie jego przedpokojem, tu, jak to w przedpokoju bywa, ludzie popychają się, żeby dostać lepsze miejsce w salonie, w nadziei że wejdą tam pierwsi. Popychają się, rozdzielają kopniaki i depcą sobie po obuwiu. Co bardziej przedsiębiorczy wchodzą do lepszego przybytku na chama, wołając od progu: mam pomysł.
Całuję rączki
Na arenie międzynarodowej to my nie mamy żadnego pomysłu, patrzymy pokornym, psim wzrokiem na silniejszych, gotowi do każdej głupoty w nadziei, że pan pogłaszcze po grzbiecie i da smakołyk. Na co liczył na ten przykład jeszcze i już premier Donald Tusk, całując w rękę na konwencie brukselskim kanclerz Niemiec Angelę Merkel Czy Tusk kiedykolwiek ucałował rękę jakiejś polskiej kobiety, posłanki, minister czy po prostu zacnej damy Nie przypominam sobie takiego wypadku Tuska przy pracy. A Angelę Merkel pocałował i śmiem twierdzić, że nie tylko z szacunku dla niemieckiej potęgi - to był gest wiernopoddańczy i ze wszech miar żenujący. Szczególnie że za chwilę prezydent Miediwiediew i pani kanclerz w niezwykle uroczystej formie zainaugurowali rurociąg północny, instalację, która przejdzie, już przeszła do historii hańby polskiego państwa, polskiego rządu. Czy za to premier Tusk całuje rączki pani Merkel?” – podaje Gazeta Polska
 
„A Angela Merkel na otwarciu Nord Stream stwierdziła, że ten gazociąg jest jednym z największych współczesnych projektów strukturalnych o strategicznym znaczeniu i stanowi dobry przykład współpracy między Rosją i Unią Europejską w ważnej dla gospodarki dziedzinie. Wtórował jej prezydent Rosji Miedwiediew: "Otwieramy dziś nową kartę w partnerstwie Rosji i Unii Europejskiej". Było na tej gali 500 osób, w tym wiele europejskich osobistości. Nie było nikogo z Polski, a szkoda, bo chętnie bym usłyszała, jak minister Sikorski odszczekuje swoje słowa, w których porównywał ten gazociąg do Paktu Ribbentrop-Mołotow. Przyznam, że to było jedyne oświadczenie Radka na forum międzynarodowym, z którym się zgadzam.
Jeżeli ktoś w Polsce wierzył, czy może jeszcze wierzy w dobrą wolę rządzącej ekipy i jej dążenie do wzmocnienia pozycji naszego kraju na świecie, niech przyjrzy się uważnie ostatniej inicjatywie ministra Sikorskiego i niemieckiego szefa MSZ Guido Westerwelle. Nie wiem, czy nasz Radek całuje rączki Westerwellego, ale z pewnością śpieszy z poparciem niemieckiej hegemonii w Europie, a przede wszystkim poparciem dla rozszerzania wpływów Rosji w Unii Europejskiej. Sikorski i Westerwelle wystąpili mianowicie z inicjatywą wprowadzenia na demokratyczne (jeszcze) salony Europy rządzonej w stylu carsko-sowieckim Rosji. Panowie zaapelowali do szefowej dyplomacji unijnej Catherine Ashton o "europejską strategię" w relacjach z Rosją. Według nich "Rosja powinna znaleźć odpowiednie miejsce w demokratycznej Europie wolności i dobrobytu" pod warunkiem, że będzie "wiarygodnym partnerem na politycznej i gospodarczej scenie Europy". Pięknie, panie ministrze Sikorski, może w podziękowaniu za ten wyraz zaufania dla Kremla i jego polityki wewnętrznej oraz międzynarodowej Gazprom nie zakręci w zimie kurka z gazem, a rura bałtycka zostanie wkopana głębiej, tak żeby nasze statki mogły bezpiecznie zawijać do portów?” – pisze Gazeta Polska
 
Więcej w tygodniku Gazeta Polska
 
Źródło: Gazeta Polska, Krystyna Grzybowska, 2011-11-16, Str.: 34

Ankieta

Na stronie internetPR najbardziej brakuje mi:
głosuj wyniki

Newsletter

Codziennie newsletter z najważniejszymi informacjami.
zapisz

Fundację wspierają

Współpracujemy z :
polskie stowarzyszenie public relation związek firm public relations
internetPR.pl pomagają:
netpr ideo
InternetPR
realizacja ideo, powered by edito cms