Dzień dobry! 22 Maj 2012
Login / E-mail:
Hasło:
 
 

Z mediów

Data: 14-11-2011

Kryzys i i etyka

Kryzys i etyka nie idą w parze - wynika z badania przeprowadzonego przez Business Center Club. Aż 51 proc. przedsiębiorców zrzeszonych w tej organizacji przyznało, że dziś koncentruje się głównie na przetrwaniu firm. Na działania prospołeczne ich nie stać. Tymczasem etycy biznesu i specjaliści od marketingu uważają, że etyczne zachowanie i zaangażowanie społeczne może poprawić wizerunek firmy, a nawet pomóc wyjść z kryzysu.
 
„Zgodnie z tą koncepcją postępują już niektóre firmy deweloperskie. Jeszcze 3-4 lata temu samorządy toczyły boje o to, by deweloperzy, którzy budowali osiedla mieszkaniowe, doprowadzali do nich drogi, budowali w okolicy przedszkola czy szkoły. Większość spółek nie chciała o tym słyszeć. Zamierzały jak najtaniej wybudować, szybko sprzedać mieszkania i jak najwięcej zarobić. W efekcie wielu mieszkańców Miasteczka Wilanów nie ma dróg dojazdowych do domów, a ci, którzy zamieszkali na Białołęce, muszą wozić dzieci do szkół i przedszkoli w Śródmieściu. Teraz wszystko się zmienia. Poznańska firma UWI Inwestycje na własny koszt odrestaurowała figurę Jana Baptysty Quadro na Starym Rynku i posąg Matki Boskiej na fasadzie
Pałacu Górków. Wyłożyła też kilkaset tysięcy złotych na renowację trzech zabytkowych fontann na poznańskiej starówce. W jej ślady poszła firma PBG Dom, która podjęła się remontu tablic pamiątkowych na ulicach Poznania. Kalbud Deweloper zafundował wychowankom Domu Dziecka przy ul. Swobody w tym mieście nowoczesne toalety, a spółka Skaland kupiła im prezenty na Gwiazdkę. Z kolei Gant Development buduje przedszkole na jednym ze swoich krakowskich osiedli, a Millenium Inwestycje w Katowicach stawia szkołę. Wcześniej ten deweloper wybudował korty tenisowe, przychodnię i przedszkole.
Ta zmiana to nie efekt cudownego nawrócenia, ale konsekwencja nadpodaży mieszkań. W sześciu największych polskich miastach pod koniec trzeciego kwartału było ponad 45 tys. gotowych niesprzedanych lokali, czyli o 5 tys. więcej niż w czerwcu tego roku. - Żeby je sprzedać, firmy konkurują między sobą nie tylko ceną czy jakością lokali, ale także prospołecznymi inicjatywami. To droga strategia marketingowa, a na jej efekty trzeba będzie poczekać, ale deweloperzy chyba nie mają wyjścia - wyjaśnia dr Bolesław Rok, etyk biznesu.” – podaje Wprost
 
„Ta działalność to odpowiedź na głosy klientów. Z badań przeprowadzonych przez agencję On Board Public Relations wynika, że wybierając mieszkanie, Polacy zwracają uwagę na jego cenę i jakość, ale chcą też, żeby deweloper, który sprzedaje im lokal, był uczciwy i zaangażowany w inicjatywy społeczne. Strategia odpowiedzialności społecznej, czyli CSR, staje się więc jednym z oręży walki o klienta.
Pieniędzy na poprawę wizerunku nie szczędzą też banki. To one w czasie kryzysu straciły w oczach klientów najwięcej, a wielu publicystów, polityków i ekonomistów uważa, że to ich pazerność i brak odpowiedzialności społecznej stały się przyczyną krachu finansowego. Nawet Goldman Sachs zmienił strategię dwa lata temu, gdy okazało się, że jest jedną z najbardziej znienawidzonych firm w Stanach Zjednoczonych. Stało się to po tym, jak bank dostał od rządu USA 10 mld dolarów pomocy, a później wyszło na jaw, że podczas recesji wypłacał swoim menedżerom wielomiliardowe premie. Do zmiany przyczynił się także pozew sądowy, który przeciw Goldman Sachs złożyła amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd SEC. Zarzucono Goldmanowi, że w 2007 r. polecał klientom tzw. CDO, czyli ryzykowne papiery dłużne stworzone na podstawie zaciąganych przez Amerykanów kredytów hipotecznych. Okazały się one bezwartościowe i klienci Goldmana stracili zainwestowane w CDO pieniądze. Bank proces przegrał i musiał zapłacić ponad 550 mln zł kary. Niemiecki tygodnik "Der Spiegel" napisał, że Goldman Sachs miał pomagać rządowi Grecj i w fałszowaniu statystyk gospodarczych i zaniżaniu poziomu deficytu budżetowego i długu publicznego.
Zarząd banku długo nie przejmował się krytyką. Gdy w pierwszej połowie 2010 r. spółka odnotowała gorsze wyniki, niż zakładano, spece od wizerunku zaczęli jednak przygotowywać nową strategię. Za ich namową prezes Lloyd Blankfein publicznie uderzył się w piersi i zrezygnował z części premii. Firma wprowadziła też programy socjalne i edukacyjne dla swoich pracowników i ich rodzin. W efekcie w tym roku Goldman Sachs po raz pierwszy od dwóch lat nie pojawił się na liście 15 najbardziej znienawidzonych firm w USA
Również polskie banki coraz chętniej angażują się w przedsięwzięcia społeczne. Najchętniej jednak sponsorują wydarzenia kulturalne - na spektakl Teatru Telewizji "Boska" Bank Millennium wyłożył kilkaset tysięcy złotych.
A jeszcze 20 lat temu zarządzający koncernami uważali, że jedynym ich zadaniem jest maksymalizacja zysku. Dopiero pęknięcie bańki internetowej i afera z kreatywną księgowością w Enronie sprawiły, że coraz głośniejsza stała się krytyka przeciw firmom działającym nieetycznie. Napiętnowanie w mediach firm zatruwających środowisko, wykorzystujących dzieci do pracy albo testujących produkty na zwierzętach coraz częściej kończyły się bojkotem konsumenckim i spadkiem sprzedaży. Tak było m.in. w wypadku Nike (wykorzystywanie robotników w Chinach), Shella (zatrucie delty Nigru), Colgate (testy na zwierzętach). Stało się jasne, że relacje firmy z otoczeniem maj ą wpływ na zyski.” – podaje Wprost
 
Więcej w najnowszym Wproście
 
Źródło: Wprost, Ewa Wesołowska, 2011-11-14, Str.: 14

Ankieta

Na stronie internetPR najbardziej brakuje mi:
głosuj wyniki

Newsletter

Codziennie newsletter z najważniejszymi informacjami.
zapisz

Fundację wspierają

Współpracujemy z :
polskie stowarzyszenie public relation związek firm public relations
internetPR.pl pomagają:
netpr ideo
InternetPR
realizacja ideo, powered by edito cms